San przegrał oba mecze w Mokrzyszowie grając dwukrotnie w mocno nietypowych składach. Mimo że wynik 7:1 jest wysoki to losy meczu ważyły się dość długo i wynik został wyśrubowany gdy nasza drużyna grała już w 10. Nie obyło się też bez kilku kontrowersyjnych decyzji sędziów podejmowanych gdy wynik był jeszcze sprawą otwartą. Szerszy opis w rozwinięciu click. OKS Mokrzyszów - San Kłyżów 7:1 (1:1)Zdjęcia
1:1 B.Madej 45' juniorzy: OKS Mokrzyszów - San Kłyżów 4:2Zdjęcia
Ł.Witek, J.Sioda
Co prawda San przegrywa wiosną o połowę rzadziej niż w jesienią w analogicznym okresie jednak brak zwycięstw na wiosnę nie poprawiał sytuacji naszej drużyny. Ale mamy pierwsza wygrana która nie przyszła łatwo. San mógł prowadzić już w pierwszej połowie gdy bramkarz Sokoła zbyt krótko odbił piłkę po strzale M.Sieka jednak dobijający ją z kilku metrów Wydra trafił w obrońce który wyręczył leżącego bramkarza.
Tuż po przerwie z wolnego z pod bocznej linii trafił Kamil Bąk jednak bramka nie została uznana gdyż był to wolny pośredni. I w ciągu 3 następnych minut to goście mieli swoje najlepsze chyba sytuacje. Najpierw piłka została wybita z bramki przez obrońce a chwile potem znakomicie nogą strzał z bliska obronił Dariusz Drelich. Jedyna bramka w meczu padła po podaniu z głębi pola w wyniku czego sytuacje sam na sam wykorzystał Paweł Chmiel.
Jeszcze więcej emocji było w meczu juniorów. Wynik zmieniał się często bo obie drużyny ambitnie dążyły do wygranej a szalę na naszą korzyść przechylił gol Łukasza Witka z rzutu wolnego w końcówce spotkania i ta bramka jest nagrana do jutra będzie na stronce. San Kłyżów - Sokół Kamień 1:0 (0:0)Zdjęcia oraz filmik.
1:0 Chmiel 71' juniorzy: San Kłyżów - Sokół Kamień 4:3 (1:2)Zdjecia jun. i dwie bramki na video
B.Jabłoński x3, Ł.Witek
fot. Czyste konto zachował dobrze broniący w niedzielę golkiper Sanu
Z powodu burzy mecz Wisanu z Sanem został przerwany w 69' przy stanie 0:0. Decyzja czy zostanie utrzymany wynik z boiska czy 21 minut zostanie dograne w innym terminie zostanie podjęta przez OZPN. Osłabieni juniorzy po raz kolejny zgubili punkty przegrywajac 1:3. Wisan Skopanie - San Kłyżów 0:0 do 69 minuty Galeria juniorzy: Wisan Skopanie - San Kłyżów 3:1
Cholewiński
Kibice przyszli na ten mecz z dużymi obawami a i sami piłkarze mieli w nogach ( oraz głowach) trudy sobotniej nocy spędzonej przez wielu z nich na weselach dwóch byłych zawodników naszej drużyny. Do tego nieobecności dalszych piłkarzy sprawiły że na boisku w wyjściowej 11 znalazło się 3 juniorów i 2 bramkarzy z czego jeden zagrał w polu. Pomimo, ze San w pierwszej połowie jednak częściej był przy piłce to bramki strzelali goście. Najpierw po rozegraniu do boku rzutu wolnego i płaskim dośrodkowaniu Latawiec tylko dołożył nogę a potem po przejęciu piłki i przelobowaniu bramkarza przez Sadowicza.
Nadzieje dla gospodarzy dał wprowadzony w przerwie Kamil Bąk pewnie egzekwując kontrowersyjna wg. gości jedenastkę w 55 minucie. Pewniej grali jednak przyjezdni i wydawało się że co najmniej utrzymają wynik. Jednak na 12 minut przed końcem Kamil Bąk dopadł do bezpańskiej piłki i z okolic narożnika pola karnego bez zastanawiania się uderzył płasko po długim rogu a piłka przeleciała przez gąszcz nóg i wpadła do bramki.
Kilka zaległych meczów tez już jest na San TV. San Kłyżów - KP Zarzecze 2:2 (0:2)Zdjęcia oraz filmik.
0:1 Latawiec 24'
0:2 Sadowicz 42'
1:2 K.Bąk 55' k
2:2 K.Bąk 78' juniorzy: San Kłyżów- KP Zarzecze 0:0Zdjęcia.
Bez punktów wróciły z Dąbrowicy obie nasz drużyny. Szkoda bo można było się o to pokusić. Kilku bardzo dobrych sytuacji nie udało się niestety wykorzystać a gospodarze zdobyli jedynego gola w meczu kilkanaście minut przed końcowym gwizdkiem. Strzelec Dąbrowica - San Kłyżów 1:0 (0:0)Zdjęcia
1:0 T. Marek 78'
juniorzy: Strzelec Dąbrowica - San Kłyżów 4:2
Nalepa, Jabłoński
Niecodziennym wynikiem zakończył się derbowy mecz Sanu z Olimpia. Jeszcze do przerwy nic na to nie wskazywało choć jak informowaliśmy w zapowiedzi meczu z różnych przyczyna zabrakło szeregu podstawowych zawodników z dwoma najskuteczniejszymi zawodnikami tego sezonu na czele. Pomimo to uzupełniony juniorami San prowadził od 4 minuty po strzale głową P.Drąga i choć Olimpia była przez pierwsze 45 minut częściej w posiadaniu piłki to wcale nie oddawała więcej strzałów na bramkę niż gospodarze. Niestety po przerwie brak koncentracji oraz brak możliwości zmiany zmęczonych zawodników ułatwił gościom stwarzanie dogodnych sytuacji strzeleckich które były wykorzystywane z duża skutecznością.
Mecz na szczycie w końcówce przeważyli za to na swoją korzyść juniorzy. San Kłyżów - Olimpia Pysznica 2:8 (1:1)Zdjęcia
1:0 P.Drąg 4'
2:4 K.Bąk 58' k juniorzy: San Kłyżów - Olimpia Pysznica 3:1 (1:0)Zdjęcia jun.
Jabłoński, Cholewiński, P.Drąg
fot. "Miłe złego początki" prowadzenie dla Sanu uzyskuję Drąg.
Już w niedziele o godzinie 15.00 rozpocznie się „Grand Derbi” gminy Pysznica. Rywalizacja pomiędzy drużynami seniorów Sanu Kłyżów a Olimpią Pysznica poprzedzi mecz juniorów o godzinie 13.00 Sędziami w tym spotkaniu będzie trójka panów : Cichoń, Niuchaj i Zieliński.
W poprzedniej rundzie na boisku w Pysznicy nasza drużyna przełknęła gorycz porażki 0:3 . Spoglądając wstecz w sezon 2010/2011 w pierwszym meczu było 2:0 na niekorzyść naszej drużyny, by w rewanżu na boisku w Pysznicy pokonać Olimpię 2:0 po golach Pawła Chmiela i Adama Pliszki. Jest to więc dobry prognostyk ufając prawu serii. W spotkaniu tym San nie wystąpi w najmocniejszym zestawieniu personalnym z uwagi na absencję kilku zawodników ( choroby , kartki i wyjazdy). Niemniej jednak liczymy na prawdziwą sportową walkę - oczywiście fair play. Warto także wspomnieć że nasza drużyna nie przegrała w bieżącej rundzie żadnego meczu, zaś faworyzowana drużyna z Pysznicy gra coraz słabiej. Po zwycięstwie w pierwszym meczu „tryby” zacięły się i drugim meczu tylko remis, a w ostatnim porażka na własnym boisku.
Mecz juniorów będzie także miał swoją wymowę. Nasi młodzi zawodnicy prowadzą w tabeli ligowej wyprzedzając ekipę z Pysznicy i Stali Stalowa Wola.
Liczymy że zawody przebiegną w sportowej atmosferze, a kibice gorąco dopingować będą obie drużyny.
Kolejna wycieczka w przeszłość tym razem niedaleką. Kilka nagranych urywków meczu juniorów Sanu z Rotundą Krzeszów z 2008r. Mecz zakończył się niespodzianką 4:2 dla Sanu chociaż w tamtych czasach 5-7 najlepszych juniorów nie grało już w młodej drużynie a seniorach. Filmik
Pomimo, że bez wszystkich zawodników (zabrakło m.innymi najskuteczniejszego strzelca drużyny Jarosza) San wywiózł jeden cenny pkt ze Ździar. Prowadzenie dla Sanu uzyskał strzałem z rzutu wolnego junior Tomasz Tofil zdobywając swojego pierwszego gola w tym sezonie. Gospodarze wyrównali kilka minut potem choć zawodnicy Sanu reklamowali nieczyste zagranie piłkarza Ździar na wcześniejszym etapie akcji. Wynik nie uległ już zmianie choć gospodarze domagali się jeszcze rzutu karnego. Mecz był twardym widowiskiem a w końcówce jeden z zawodników gospodarzy został ukarany czerwoną kartką. Nie wyszedł mecz juniorom którzy nieoczekiwanie przegrali 1:3. LZS Ździary - San Kłyżów 1:1 (0:0) Galeria
0:1 T.Tofil 65'
1:1 Jeż 74' juniorzy: LZS Ździary - San Kłyżów 3:1Fotki
Cholewiński
Dzisiaj prezentacja części wyników i tabel z pierwszych lat istnienia klubu archiwa 1975-81. A do tego 3 minutowy fragment meczu Sanu z roku 92 lub pierwszej połowy 93. Nie ma może zbyt wiele akcji ale warto obejrzeć bo to najstarszy fragment meczu w Kłyżowie zachowany na taśmie. Przeciwnik nie jest znany ale może ktoś rozpozna. W trakcie meczu pada zdanie o Majdanie Zbydniowskim który rywalizował z Sanem w sezonie 1992/93 być może to ta drużyna? Filmik tutaj.
Nasz drużyna dziś rozegrała pierwszym w rundzie rewanżowej mecz na własnym obiekcie, mimo wielu okazji nie udało się podopiecznym Trenera Madeja pokonać Naszego imiennika z Wrzaw. Skład stanowczo uległ zmianie w stosunku do ubiegłego tygodnia co spowodowane było w dwóch przypadkach wyjazdem za granicę, kontuzją i pauzą Kamila Bąka za żółte kartki. Trener miał do dyspozycji 14 zawodników, najbardziej zaufał następującej jedenastce. D. Drelich - M. Siek - A. Pliszka - T. Ślusarczyk - P. Drąg - B. Madej - T. Tofil - P. Wydra - D. Mroczek - S. Jarosz - Roni.
Zagrali tez Klukowicz i Chmiel. Opis w rozwinięciu. San Kłyżów - San Wrzawy 1:1 (0:1)Zdjęcia z meczu oraz filmik.
0:1 Laskowski 8'
1:1 P.Drąg 82'
Dwa oblicza miał mecz juniorów w którym grający głownie z szybkiej kontry goście prowadzili już dwa do zera i to niemal do 70 minuty meczu. Znakomicie bronił bramkarz z Wrzaw , kilkakrotnie ratował go słupek i poprzeczka (choć nie tak często jak jego kolegę w meczu seniorów). Jednak przewaga naszych młodych piłkarzy w drugiej połowie była już przygniatająca i w ciągu 10 minut losy meczu zostały odwrócone. juniorzy:San Kłyżów - San Wrzawy 4:2 (0:2) zdjęcia z juniorów
J.Siek x3 (wolny, karny) B.Jabłoński